poniedziałek, 13 listopada 2017

Bakaliowe batony superfood. Wegańskie, bezmączne, bez pieczenia



Szukacie idealnej  - tj. zdrowej, smacznej, bezcukrowej i bezzbożowej - przekąski do pracy/szkoły? Albo zastrzyku energii na długie wędrówki, nie tylko po górach? Nie chcecie przepłacać za sklepowe batony, których skład często daje sporo do życzenia? Jeśli tak, mam coś dla Was. Banalnie proste batony złożone z samych zdrowych składników: tylko orzechy i owoce suszone plus odrobina tłuszczu. Żadnej mąki, żadnego cukru (nie licząc tego w owocach), żadnych płatków owsianych, żadnego pieczenia. Dzięki czemu zachowujemy pełną moc wszystkich zdrowych składników i mamy energetyczną dawkę na co najmniej kilka dni!
Składniki można dowolnie zmieniać, w zależności od upodobań i zawartości kuchennych szafek - byle się zgadzały proporcje owoców do tłuszczów.

Po składniki na batony zapraszam do sklepu https://www.e-superfood.pl/ - z bardzo bogatą i atrakcyjną cenowo ofertą. Dodatkowo, dla czytelników bloga, na hasło "zdrowo" rabat w wysokości 5% !

niedziela, 5 listopada 2017

Bezglutenowe wegańskie ciastka brownie z pieczonej dyni


Te ciastka powstały przypadkiem. Nie miały być zresztą ciastkami, lecz kremem do tarty. Kremem karmelowym z dyni i wegańskiego kajmaku, z polewą czekoladową. Krem wyszedł pyszny, ale spód mi się przypalił, nie miałam już składników na kolejny, do gotowego kremu dodałam więc czekoladę, dosypałam mąki migdałowej i upiekłam ciastka. Najlepsze czekoladowe ciastka, jakie kiedykolwiek jadłam! Ale też trochę, nie oszukujmy się, drogie. Postanowiłam więc je powtórzyć, zamieniając puszkę kokosowego mleka na zwykłe mleko ryżowe, a mąkę migdałową na kokosową. Wyszły równie smaczne ciacha, choć o nieco innej strukturze - te są nieco bardziej wilgotne, ale naprawdę wciąż warte grzechu.

Po składniki na ciastka zapraszam do sklepu https://www.e-superfood.pl/ - z bardzo bogatą i atrakcyjną cenowo ofertą. Dodatkowo, dla czytelników bloga, na hasło "zdrowo" rabat w wysokości 5% ! 


niedziela, 29 października 2017

Wegańskie bezzbożowe twixy i współpraca z nowym sklepem

Jak być może niektórzy z Was wiedzą z Facebooka, rozpoczęłam współpracę z nowym sklepem ze zdrową żywnością.

https://www.e-superfood.pl/

Przetestowałam już część produktów z tego sklepu i mogę je Wam z czystym sumieniem polecić. Niektóre są bio, inne nie, ale jakość nawet przy tych tańszych produktach naprawdę daje radę. A przede wszystkim przyciąga cena, zwłaszcza bakalii, które - pakowane w duże, często kilogramowe torby - mogą konkurować z większością klepów w sieci. Co więcej, kupując produkty za łączną kwotę 100 zł lub więcej, nie płacicie nic za przesyłkę. No i wreszcie, dla czytelników bloga, na hasło "zdrowo" rabat w wysokości 5% ! Co możecie tu kupić? Niemal wszystko, co potrzebne w zdrowej kuchni: Orzechy, suszone owoce, pasty orzechowe, rozmaite dobra z kokosa, mąki bezglutenowe, oleje, zdrowe zamienniki cukru, dodatki. Ja zamówiłam taką "skromną" paczuszkę :)


środa, 25 października 2017

Makaron z brokułami i serem pleśniowym. Proste i pyszne danie prosto z Italii

Pasta z wegetariańskim sosem to jedno z najszybszych i najprostszych dań - w dodatku nigdy się nie nudzi, bo możliwości do wykreowania sosu są nieskończone: od prostych, kilkuskładnikowych po nieco bardziej wyrafinowane, ale też do przygotowania w czasie gotowania makaronu. Brakuje wam inspiracji? Jeśli tak, zaglądajcie na blog i nową zakładkę "Dania w 15 minut". Będę co jakiś czas prezentować Wam takie właśnie, szybkie i proste dania - wegańskie i wegetariańskie, z użyciem makaronu, ryżu czy kaszy. Inspirowane kuchnią włoską lub Orientem i doprawione szczyptą własnej fantazji. Wykonane z tradycyjnym (choć u mnie bezglutenowym) makaronem, albo też z bezkaloryczną pastą z glonów.
Dziś pasta prosto z Italii - z sosem serowo-brokułowym wg receptury znajomej z Sycylii. Pyszności!

niedziela, 24 września 2017

Beztłuszczowe jesienne muffinki śniadaniowe z gruszkami i kardamonem

Muffinki to doskonałe rozwiązanie zarówno na pyszne śniadanie, lunch czy deser. A najlepsze w nich jest to, że nie trzeba trzymać się ściśle proporcji wszystko się wrzuca, miesza i ....gotowe. O bardziej błyskawiczne i prostsze słodkości naprawdę trudno. 
Na blogu znajdziecie już całkiem sporo propozycji na muffiny i babeczki - na tyle sporo, że stworzyłam dla nich osobną kategorię :) Robiłam już owsiane - i w wersji z jajkami i w wegańskiej. Te są moim zdaniem lepsze - nie tylko z powodu gruszek i cudownych pachnących jesienią przypraw, ale też dzięki delikatnemu zmiksowaniu płatków. Tym razem nie dodawałam też zupełnie tłuszczu - w zamian użyłam maślanki, a innym razem jogurtu greckiego (beztłuszczowego).
Spróbujcie, to pyszna i zdrowa alternatywa dla kanapek na drugie śniadanie do szkoły czy pracy.

czwartek, 21 września 2017

Najprostsze ciastka z masłem orzechowym. Tylko 3 składniki!

Kolejny ekspresowy przepis i kolejna słodycz. Nie myślcie tylko, że tym się głównie żywię. Staram się gotować też obiady, ale są to rzeczy proste, niewyszukane i szybkie. Myślałam nawet, czy by nie włączyć ich do blogowego menu, może niektórym z Was brakuje pomysłów na prosty i szybki wege obiad bez glutenu? Dajcie znać, jakby co.
A tymczasem kolejna uciecha dla zmysłów, stępionych nieco nadmiarem intelektualnych wrażeń.Bardzo tęsknie za tymi chwilami spędzonymi w kuchni, na eksperymentach, wymyślaniu kolejnych przepisów. Ale co się odwlecze...

niedziela, 3 września 2017

Wegańskie bezmączne batony stracciatella z batata i cieciorki. Bardzo wilgotne

Może trochę przynudzam, bo ostatnio wrzucam albo kulki, albo batony. Ale co ja zrobię, jak czasu na cokolwiek innego brak, a ochoty na słodkości jakoś niekoniecznie? No więc w takich chwilach biorę to co pod ręką i w parę minut mam wymarzone małe co nieco, które poza tym, że jest smaczne, dostarcza też mnóstwo zdrowych składników i daje porządnego kopa dla mojego mocno ostatnio spracowanego mózgu :)
Dziś batony bardzo niekonwencjonalne, powstałe głównie z potrzeby zużycia zalegających produktów. Ale niezmiennie pożywne i zdrowe, dostarczające sporo białka, magnezu, luteiny (poprawia wzrok) i beta-karotenu. Warto spróbować - nawet mój syn, który z ochotą zjada większość zrobionych przeze mnie dań wytrawnych, ma wyjątkowo długie zęby do zdrowych bezglutenowych słodkości. Zwykle nawet nie chce próbować, z pogardą odrzucając moje zachęcające słowa i przechodzą obojętnie wobec moich okrzyków smakowej rozkoszy. Tym razem też się krzywił, ale spróbował i... poprosił o więcej. A ja miałam swój dodatkowy zastrzyk satysfakcji, gdy zobaczyłam jego minę na wieść o składnikach, które stworzyły te cuda... Otóż i one: